Jak sprzedawać i zdobyć klientów mailingiem 

 

Jak sprzedawać i zdobyć klientów mailingiem

Najskuteczniejsza strategia mailingowa w akcji

Odpowiednia kolejka follow-up sprzeda Twoje produkty nawet najbardziej zatwardziałym klientom

 Właśnie czytasz bezpłatny fragment szkolenia "Biznes Na Autopilocie". Dziś Twoim zadaniem będzie stworzenie kilku maili, którymi Twój automat będzie „rozmiękczał” potencjalnych klientów tak długo, aż zaczną „pękać” i wyciągać swoje portfele. Dotarliśmy tu do samego serca email marketingu.

Pomyślisz sobie „ojej, znowu trzeba coś pisać, tworzyć, wymyślać…?” Nie do końca.

Koło już dawno zostało wymyślone, Ameryka odkryta, a Ty musisz tylko napisać bardzo kilka krótkich tekstów na podstawie gotowych informacji z Google.

Po przeczytaniu tego rozdziału, gdy tylko uświadomisz sobie potęgę tych maili, od razu zabierzesz się do pisania i to z takim zapałem, że nie będziesz mógł zasnąć dopóki nie skończysz.

Naturalnie, jeśli pragniesz mega szybkich rezultatów, to skorzystaj z pomocy innych, znajdź copyrightera na Oferii, zapłać mu i odbierz gotowe teksty. Jest to łatwy rozdział, ale warto go przeczytać bardzo uważnie, a nawet dwukrotnie.

Na oficjalnej stronie autorespondera, z którego niedługo sam zaczniesz korzystać, możesz przeczytać:

„Autoresponder to narzędzie do budowania listy mailingowej. Żeby klient kupował od Ciebie musi Ci zaufać. Być może czytałeś o tym w 11 książkach o sprzedaży. To prawda, ale czy autor napisał Ci Jak to zrobić?

Według badań obserwatorzy potrzebują około 8 kontaktów z ofertą, żeby otworzyć portfele.

Dlatego w pakiecie przygotowaliśmy dla Ciebie innowacyjny autoresponder, który z automatu będzie budował relacje z każdym zainteresowanym.

To oznacza, że raz napisane przez Ciebie emaile staną się Twoją prywatną armią sprzedawców.”
 Jeśli odbiorca, który zapisał się na Twoją listę mailingową potrzebuje jeszcze około 8 kontaktów z ofertą (a rzeczywiście bardzo często tak jest) – to w jaki sposób możemy mu złożyć aż 8 propozycji zakupu i nie zostać posądzonym o natręctwo i nachalność?

Otóż stosując email marketing możemy to zrobić bardzo łatwo, bardzo skutecznie i przede wszystkim w 100% automatycznie. Pukanie do drzwi tego samego klienta 8 razy z kolei nie skończyłoby się dobrze.

Jednak na adres mailowy, który on sam dobrowolnie nam podał, możemy bezkarnie wysyłać nie tylko 8 maili, ale 80, 800, a nawet kilka tysięcy maili i więcej (jeśli tylko uda nam się ich tyle napisać).

Również w poprzednich rozdziałach wyjaśnialiśmy, że klient zazwyczaj nie kupi od Ciebie przy pierwszym kontakcie z Twoją ofertą. Główną tego przyczyną jest właśnie to, że Cię nie zna i nie ma jeszcze do Ciebie zaufania.

Dlatego zastosujemy przynętę, aby zdobyć jego adres email. I to właśnie wysyłane potem mailingi sprawią, że klient Cię pozna, zapamięta i polubi. Po pewnym czasie „oswoi się” i zacznie kupować.

W email marketingu najpiękniejsze jest to, że cały ten proces odbywa się automatycznie. Jak więc napisać treść emaili, aby osiągnąć ten cel? To proste. Zobacz jak to działa.

Jak napisać kolejkę maili do wielokrotnego autorespondera?

1. Nie promuj agresywnie i nie rób tego od razu.

2. Pisz tak, aby zadbać o dobro odbiorcy, czyli wysyłaj dobre porady, które mogą w jakiś sposób pomóc Twoim czytelnikom. Dawaj jak najwięcej wartości.

3. Informacje o swoim produkcie staraj się wplatać pomiędzy ciekawą niekomercyjną treść.

4. Od czasu do czasu możesz opowiedzieć historię (np. jak zmieniło się życie Twojego klienta od kiedy kupił produkt X).

5. Nie pisz zbyt długich wiadomości.

6. W stopce zawsze zostawiaj ciepłe pozdrowienia, pełne imię i nazwisko oraz linki do swojej oferty (do swojego esklepu, bloga lub programu partnerskiego itd.). Dobrym pomysłem jest również Twoje zdjęcie lub logo.

7. Poruszaj wyłącznie takie tematy, które na pewno są interesujące dla Twojej grupy docelowej

8. W polu „nadawca” ustaw swoje imię i nazwisko – takie maile są najchętniej otwierane.

Żadnej agresywnej promocji – to wydaje się być oczywiste, jeśli nie chcesz, aby Twoje maile zostały potraktowane jak spam. Przygotowałeś raport o konkretnej tematyce, aby był on interesujący dla Twoich potencjalnych klientów.

Pamiętaj, że na listę mailingową zapisały się osoby z konkretnej grupy docelowej. Zrobiły to, by otrzymać dostęp do tego raportu, a teraz spodziewają się wiadomości od Ciebie, w których otrzymają dalsze materiały o tej tematyce, które będą ciekawe i przydatne.

Dlatego im więcej ciekawej i pożytecznej treści wyślesz w kolejnych mailach, im bardziej ta treść będzie wartościowa – tym chętniej zaczną od Ciebie kupować.

Nie możemy jednak wysyłać dużej ilości materiału w jednej wiadomości.

Pojedynczy email powinien być taki, aby czytelnik mógł go skonsumować w kilka minut. W przeciwnym przypadku może poczuć się przytłoczony nadmiarem wiedzy, nie doczytać do końca z powodu braku czasu, zniechęcić się i przestać otwierać kolejne maile.

Dlatego szukaj ciekawych informacji, za które czytelnicy będą Ci wdzięczni, a potem dziel tą wiedzę na malutkie porcje i wysyłaj w wielu pojedynczych krótkich wiadomościach. To powinno być dla Ciebie dobrą wiadomością – kilka krótkich maili stworzysz bardzo szybko.  Im więcej ich napiszesz (wysyłane np. co kilka dni), tym dłużej utrzymasz kontakt i tym samym silniejsze relacje zbudujesz z klientami. W efekcie sprzedaż będzie jeszcze wyższa.

Nie twórz jednak 100 wiadomości już dziś. Przyjdzie na to czas. Na początek przygotuj kilka lub kilkanaście maili, aby jak najszybciej wystartować.

Oczywiście wysyłanie samych darmowych porad nie przyniesie Ci żadnych zysków. Musi się znaleźć miejsce na część komercyjną, czyli mailingi, które wygenerują sprzedaż i bezpośrednio przełożą się na konkretne dochody.

Trzeba to jednak zrobić umiejętnie i w tym celu najlepiej jest trzymać się jednej prostej zasady: trzy maile z bezpłatną wartością i jeden z propozycją zakupu. Ta proporcja sprawdza się bardzo dobrze.

Jak pisać emaile, dzięki którym potencjalni klienci nas polubią i nawet nie zauważą kiedy zostali wiernymi, kupującymi klientami

Trzymaj się zasad, o których pisaliśmy w rozdziale o tworzeniu ebooków. Zawsze pamiętaj do kogo piszesz – do ludzi zainteresowanych dziedziną X. Pisz więc tylko o tej dziedzinie.

Mogą to być ciekawostki, podsumowanie jakiegoś ważnego wydarzenia w branży, statystyki itp. Jeśli to możliwe, pisz w taki sposób, aby czytelnicy poczuli, że Ty również pasjonujesz się tą dziedziną, że jesteś jednym z nich, jesteś takim samym człowiekiem jak oni.

Integruj się i utożsamiaj ze swoją grupą docelową.

Zawsze myśl jakie informacje naprawdę okażą się ciekawe i przydatne dla Twoich odbiorców. Bądź krytyczny. Po napisaniu teksu przeczytaj go jeszcze raz, zastanów się czy można go skrócić, jeśli przytrafią Ci się fragmenty, które niczego nie wnoszą, są nudne lub zbędne – kasuj je.

Dawaj samą kwintesencję. Czytelnicy szybko docenią to, że szanujesz ich czas i dajesz im konkrety.

W pierwszym mailu możesz podziękować za zapisanie się na listę, napisać coś o sobie, kim jesteś, jakie masz kompetencje i doświadczenie w danej dziedzinie.

Świetnym pomysłem jest dostarczenie czytelnikom mocnych argumentów, które przekonają ich i utwierdzą w przekonaniu, że warto otwierać maile od Ciebie i czytać Twoje newslettery.

W kolejnych wiadomościach przygotuj dawkę wiedzy, która ich przyciągnie. Tematy i porady zawsze twórz dokładnie pod konkretną grupę docelową.

Występuj w roli eksperta. To Ty doradzasz innym, uczysz ich i przekazujesz coś wartościowego. W każdym mailu dajesz określoną wartość.

Jednym razem pożyteczna porada, drugim razem rozwiązanie uciążliwego problemu, trzecim razem cenna wskazówka, a czwartym razem oferta zakupu czegoś co wniesie w życie odbiorcy wymierne korzyści.

Niech więc to również będzie postrzegane jako kolejna wartość. To Ty jesteś ekspertem i nie polecałbyś przecież nikomu kiepskich produktów!  W ten sposób mailing sprzedażowy nie będzie postrzegany jako reklama, lecz jako kolejna wartościowa porada. W ten sposób czytelnicy nie tylko zaczną kupować, ale będą Ci jeszcze za to dziękować!

Powiedzmy, że sprzedajesz / promujesz kosmetyki dla kobiet. Oto kilka przykładowych tytułów maili:

1. Niezawodny sposób na idealny makijaż w 5 minut podczas podróży w pociągu.

2. Zgubny kolor cieni, a najbardziej dla blondynek

3. Głupi, ale częsty błąd, który postarza Cię o minimum 5 lat.

4. Mam szminkę, która każdą kobietę zamieni w królową balu (świetne w karnawale, np. przed zbliżającym się sylwerstrem).

5. Jak szybko pozbyć się trądziku

6. Jak pielęgnować piegowatą twarz

7. Czego możesz nie wiedzieć o swojej skórze

8. Niezwykłe właściwości kremu X.

9. Zbliża się lato. Potrzebujesz czegoś co ochroni Twoją skórę na plaży…

To prosta i sprawdzona strategia. W mailach 1, 2 i 3 zaprzyjaźniasz się, a w mailu 4 sprzedajesz szminkę. W mailach 5, 6 i 7 ocieplasz relację, a w mailu 8 sprzedajesz krem.

W mailu 9 przewidujesz potrzeby klientek i przedstawiasz gotowe rozwiązanie w postaci kremu z filtrem (najlepiej kilka różnych dla każdego rodzaju skóry).

Skąd wziąłem pomysły do powyższego przykładu? Oczywiście z Google, ponieważ nie znam tej branży – zajęło mi to kilka minut. W ten sam sposób znajdź informacje, by napisać treść maili dla Twojej grupy docelowej.

Możesz również przygotować kurs mailowy o technikach makijażu. W takim kursie będziesz mieć wiele okazji do przedstawiania zalet np. różnych akcesoriów, które masz w swojej ofercie itp.

Dobrym pomysłem jest również wysyłanie ciekawych powiadomień. Może to być na przykład krótki opis w stylu „W portalu XY pojawił się właśnie ten reportaż. …aż mi zaparło dech. Jak oni tak mogą?”, a do tego link do artykułu.

Taki trik możesz zastosować, gdy rzeczywiście znajdziesz coś ciekawego i możesz skomentować to w sposób przedstawiający Cię, jako osobę zaangażowaną w te same sprawy co Twoja grupa docelowa.

Zyskasz nie tylko sympatię, ale także wdzięczność za wskazanie ważnych aktualności z danej dziedziny.

Temat sprzedającej wiadomości email

Jest to element, do którego należy się przyłożyć. Odbiorca czytając tytuł wiadomości podejmuje decyzję czy otworzyć ją i przeczytać od razu, odłożyć na potem lub całkiem skasować.

Dlatego podobnie jak w przypadku nagłówków w rozdziałach i tytułu ebooka, temat wiadomości powinniśmy tworzyć trzymając się podobnych zasad. Musi on zaciekawiać, angażować, pobudzać do szybkiej reakcji.

Podglądaj konkurencję

Nie zachęcamy do plagiatowania i naśladowania innych. Zdecydowanie lepiej działa szukanie sposobów, które nas pozytywnie wyróżnią w tle konkurencji.

Zawsze jednak warto się uczyć od innych, a także bacznie obserwować co dzieje się w branży. Dlatego poszukaj w Google swojej konkurencji, która również zbiera maile i wysyła newslettery.

Zapisuj się i zobacz co oni będą wysyłać Tobie, o czym będą pisać w mailach, jakie mają sposoby na reklamę swoich produktów.

Jeśli znajdziesz kilka list mailingowych z Twojej dziedziny, zapisz się obowiązkowo, czytaj otrzymane mailingi i wyciągaj wnioski. Jeśli nie znajdziesz, tym lepiej – oznacza to, że dzięki swojej liście mailingowej już wkrótce znacznie wyprzedzisz konkurencję. 

Armia niezmordowanych sprzedawców

Zanim przystąpisz do napisania pierwszej kolejki maili musisz w pełni uświadomić sobie konsekwencje działania tego narzędzia dla Twojego biznesu.

Pamiętaj, że robisz to tylko jeden jedyny raz. Napiszesz tyle maili ile zechcesz, a następnie ustawisz autoresponder. Co będzie potem? Będą one nieustannie wysyłane przez automat do dziesiątek, setek i tysięcy ludzi. Kolejne osoby będą czytać Twoje maile i zamieniać się w Twoich klientów.

Ty będziesz już odpoczywać lub robić zupełnie coś innego. Jednak system, który raz przygotujesz i włączysz do działania będzie pracować dla Ciebie nieustannie.

Nowe osoby wciąż będą zapisywać się na Twoją listę mailingową, a autoresponder z automatu zacznie im wysyłać tą kolejkę maili. Cały proces pozyskiwania klientów i sprzedaży stanie się zautomatyzowany.

Jeśli przygotujesz 52 krótkie wiadomości email i ustawisz wysyłanie 1 wiadomość tygodniowo – będziesz w kontakcie z odbiorcami przez cały rok.

Pomyśl tylko jak wiele produktów możesz sprzedać jednej osobie w okresie całych 12 miesięcy! Pamiętaj również o tym, że Twoja lista mailingowa wciąż buduje się i nieustannie rośnie.

Za jakiś czas będzie na niej wiele tysięcy adresów. Twoje mailingi są wysyłane nieustannie do wielu tysięcy ludzi jednocześnie i każdy z nich przechodzi ten sam proces, który raz ustawiłeś. W tym momencie działanie całego systemu nie wymaga już Twojej pracy.

Biznes sterowany jest na autopilocie.

Przykład dobrze napisanej kolejki emaili follow-up

Załóżmy, że sprzedajesz środki wspomagające rzucanie palenia (tabletki, plastry, epapierosy, poradniki, terapie itp.). Problemy palaczy nikotyny są powszechnie znane.

Możesz zwabić swoich potencjalnych klientów raportem zatytułowanym „Terapia X – 90% palaczy rzuca już po 7 dniach”. Masz już listę mailingową. Następnie, na stronie One Time Offer, możesz sprzedawać ebooka pod tytułem „Jak palić i nie dostać raka”.

Prawdopodobnie bardzo duża część palaczy, zapisze się do Twojej listy mailingowej. Zapewne część z nich zapłaci również za ebooka.

Teraz jednak nadszedł czas na to, by sprzedać im konkretny produkt. Najpierw sprzedamy im epapierosa. Odzwyczają się od smolistego dymu.

Potem zaproponujemy im kolejny ebook „Dlaczego palaczom trudno jest znaleźć dziewczynę?” i/lub „Palacz wcale nie musi umierać młodo – najnowsze badania”.

Na koniec ofiarowujemy mu bezpłatnie poradnik pdf pod tytułem „Moje marzenia, moja miłość, moje pieniądze, moje życie – wszystko w mojej popielniczce”. To zmotywuje ich do zakupu plastrów lub całej terapii.

Jeśli nie chcesz zarabiać na sprzedaży ebooków, możesz tworzyć maile o takich właśnie tytułach. Zwróć uwagę na to, że wiele produktów wymaga sprzedaży poprzez edukację. Doskonałym przykładem są ubezpieczenia.

Zapewne wiesz, że agenci ubezpieczeniowi nie mają łatwo, bardzo trudno znaleźć im klienta. Jest tak nie tylko z powodu konkurencji, ale przede wszystkim dlatego, że większość ludzi nie zna lub nie rozumie produktów ubezpieczeniowych i wielu ich zalet.  Dlatego email marketing jest genialnym narzędziem do tego, by w kolejnych mailach przedstawiać i wyjaśniać wszystkie korzyści po kolei.

Dzięki temu edukujesz ludzi, są Ci wdzięczni za darmową wiedzę, a jednocześnie, czytając kolejne maile, z czasem zaczynają rozumieć, że warto kupić ubezpieczenie.

Statystyki

Statystyki często pełnią rolę po prostu pewnej ciekawostki z danej dziedziny. Pełno ich jest w Internecie. Jednak statystyki to również edukacja. Wykorzystuj to w swoich mailach. Zaletą statystyk jest to, że zawsze są interesujące.

Jeśli piszesz do miłośników psów to z pewnością chętnie przeczytają oni ile % psów danej rasy hoduje się w Polsce lub w innym kraju, ile jest pekińczyków w województwie małopolskim, a gdzie jest najwięcej owczarków, jakie ulubione rasy psów wśród kobiet i wśród mężczyzn i wiele innych pomysłów.

Wszystko w przedstawione w procentach i liczbach. Zauważ również jak łatwo z takich informacji możesz zrobić bardzo atrakcyjną infografikę. Ludzie to uwielbiają.

Informacyjna, rozrywkowa i edukacyjna rola statystyk to jedna sprawa. Jednak możesz wykorzystać je także w perswazji i w sprzedaży.

I to bardzo łatwo, ponieważ statystyki to również dowód społeczny, czyli jedna z najsilniejszych metod skutecznej sprzedaży i w ogóle wpływania na decyzje innych ludzi.

W większości przypadków ludzie łatwo ulegają temu, co robi większość. Jeśli wszyscy faceci chodzą w spodniach, a nie w spódnicy, to również, jako facet, chcę chodzić w spodniach.

Jeśli wszyscy szanują ludzi w modnej koszuli, to ja chcę kupić tą koszulę, bo chcę być szanowany. Ten przykład będzie dla Ciebie bardzo przydatny jeśli prowadzisz sklep odzieżowy. Jednak w każdej innej branży działa to podobnie.

Jeśli widzę, że bardzo dużo ludzi chodzi do miejsca X, to podświadomie czuję, że ja też powinienem tam iść. Jeśli chodzi tam wiele osób, to znaczy, że tam jest coś dobrego, pożytecznego i potrzebnego.

Jeśli bardzo dużo ludzi ogląda program X, to podświadomie czujesz, że też chcesz go obejrzeć, budzi się Twoja ciekawość, zaczynasz wierzyć w wysoką wartość tego programu, chcesz dołączyć do społeczności.

Co więcej, wskutek działania tego mechanizmu, ten program wydaje Ci się bardziej atrakcyjny niż jest w rzeczywistości. Po prostu tak działa ludzki mózg. I jest to nieustannie wykorzystywane w marketingu.

Obserwuj wyniki badań socjologicznych i wykorzystuj je w sprzedaży. Wykorzystuj statystyki, by pokazać dowód społeczny w odniesieniu do Twojego produktu.

Jeśli sprzedajesz misie dla dzieci możesz pokazać (o ile ktoś przeprowadził takie badania), że 90% dzieci, które zasypiają bez misia, ma przejawy depresji w dorosłym życiu. Wiedząc o tym, każdy normalny rodzic kupi swojemu dziecku misia. To przykład wymyślony, ale chodzi o to, by poruszyć Twoją wyobraźnię.

Zobacz jak możesz łatwo wykorzystać to w naszym przykładzie o palaczach. Najpierw proponujesz im gorący raport „Terapia X – 90% palaczy rzuca już po 7 dniach”. Taki tytuł przyciągnie każdego, kto chce rzucić palenie.

Każdy kto naprawdę chce rzucić palenie zainteresuje się bezpłatną informacją jak w ciągu 7 dni osiągnąć ten cel i bez wahania poda Ci swój adres email. To idealny klient na plastry antynikotynowe i tego typu terapie.  Dlaczego odbiorca widząc ten tytuł raportu, dojdzie do wniosku, że łatwo rzuci palenie w tydzień? Otóż, 90% palaczy tak robi, czyli spośród 10 osób tylko jedna nie rzuci palenia.

Widać więc, że metoda jest skuteczna. Czym jest tutaj element 90%? To statystyka! Palacz podaje swój email i otrzymuje swój raport. Jaka jest treść raportu? Jest tam opis terapii, którą sprzedajesz i szczegółowe wyjaśnienie tego, dlaczego jest ona tak skuteczna.

Jest tam również link do strony, na której można kupić terapię i dokonać przelewu, ale to już temat na osobną książkę…

Edukacja klienta to motywacja

Twój odbiorca otrzymał pierwszy email, pobrał i przeczytał ebooka. Oczywiście większość odbiorców nie kupi terapii tak od razu. Być może go nie stać, może ma teraz ważniejsze sprawy i odkłada to na przyszły miesiąc, a może po prostu jeszcze nie dość mocno pragnie rozstania z nikotyną…

Teraz Twoje mailingi muszą pomóc mu w podjęciu tej decyzji. Jak już wiesz, edukacja pomaga w sprzedaży. Statystyki również. Nie będziemy jednak uczyć palacza, że X% palaczy choruje na raka, że X% chorób serca to wynik palenia, że X% palaczy cierpi na impotencję itd.

Wszyscy to wiedzą, ale to nie działa. Dlaczego, bo to suche fakty.

Przemów do emocji. Czy email zatytułowany „Dlaczego palaczom trudno jest znaleźć dziewczynę?” przemawia do emocji? W przypadku większości mężczyzn tak, i to mocno.

Myślę, że nie trzeba Ci tłumaczyć mechanizmu działania takiego emaila. Przedstawiam po prostu pomysł. Piszesz mailing z konkretną wiedzą na konkretny temat. Jest on bliski emocjom i potrzebom Twojego odbiorcy.

Dlatego bardzo łatwo w ten sposób wywołać pożądaną reakcję. Taki sam mailing możemy wysłać do kobiet: „Wysportowani mężczyźni nie palą (99%), a tylko palacze lubią seks z kobietami palącymi nikotynę”…

W ten sposób nie tylko edukujesz, ale nakręcasz motywację.

Nie ma sensu pisać o chorobach płuc, bo to jest groźba, o której każdy wie, ale prawie każdy ją ignoruje, traktując jako coś co być może będzie w przyszłości, co może mnie akurat ominie, a głód nikotynowy jest silniejszy niż ta groźba, więc dziś sobie jeszcze zapalę.

Jeśli chcesz sprzedać, pokaż dlaczego dzięki rzuceniu palenia (dzięki Twojej terapii) można łatwo tu i teraz osiągnąć swoje cele i stać się szczęśliwym człowiekiem, pokaż jak łatwo można mieć to czego się pragnie.

Kolejna seria maili pod tytułem „Moje marzenia, moja miłość, moje pieniądze, moje życie – wszystko w mojej popielniczce”. Napięcie rośnie. Pokaż jakość życia palaczy i tych, którzy rzucili.

Wielu palaczy wydaje na papierosy kilkaset złotych miesięcznie. Jeśli palisz od 20 lat – mogłeś za to mieć swój nowy wymarzony dom lub przynajmniej samochód.

Czy moja terapia jest kosztowna? Kosztuje tyle co miesiąc palenia. Po miesiącu ci się zwróci. To najlepsza inwestycja…

Jak najłatwiej zmienić czytelnika w kupującego klienta

Chcesz sprzedać coś drogiego? Na przykład terapię za 1500 złotych? Może Ci się nie udać, jeśli próbujesz zrobić to zbyt szybko. Zacznij od czego tańszego.

W ten sposób znacznie łatwiej i szybciej przekonasz czytelnika do zakupu. „Rozumiesz już, że rzucenie palenia rozwiąże Twoje problemy? Wiem, że pewnie nie masz teraz czasu na terapię.

Wypróbuj plastry – nikotyna będzie wciąż zawsze przy tobie, a ty będziesz mógł poczuć ulgę, to pierwszy i bardzo duży krok naprzód…”.

Jeśli najpierw odpowiednio nakręcisz atmosferę poprzez edukację i motywację, to z pewnością Twoje tanie produkty zaczną się sprzedawać.

Natomiast najłatwiej sprzedać komuś, kto już raz coś od Ciebie kupił. Jeśli ktoś kupił plastry, to jest bardzo prawdopodobne, że za jakiś czas zapłaci Ci za terapię. Ponieważ terapia jest droga, zacznij od tanich plastrów.

Masz swój raport, który pozyskuje adresy email potencjalnych klientów. Twoja lista mailingowa rośnie jak na drożdżach. Teraz przy pomocy kolejnych maili wystarczy zamienić czytelników w kupujących klientów.

Ten proces jest bardzo prosty. Część maili dostarcza wartościowej wiedzy, ciekawostek i wszelkiej treści, jaką Twoja grupa docelowa chętnie czyta.

Część maili edukuje (dlaczego warto mieć Twój produkt), część maili motywuje (do jego zakupu) lub edukuje i motywuje jednocześnie. Atmosfera staje się coraz bardziej gorąca. W końcu zaczynają kupować. 
Doświadczyłeś już skuteczności profesjonalnych szkoleń? Jak zdobyć więcej klientów w vendingu.

Gotowy, sprawdzony system masowej sprzedaży w Internecie - kopiuj/wklej




...jeszcze więcej o Email Marketingu:

Jak nauczyć się marketingu online i sprzedaży w Internecie?

Program Do Mailingu

Email Marketing - Jak Zacząć?

Płatne i darmowe programy do mailingu

Dostarczalność newslettera

Jak zrobić newsletter cz.1

GetAll Opinie

Jak zrobić newsletter cz.2

GetAll InterestPro - diabelsko skuteczna reklama na Facebooku

Infrastruktura wysyłki email

Lejek Sprzedaży

GetAll AutoShare - marketing automatycznie staje się wirusowy

KPI - kluczowe wskaźniki efektywności

Co to jest wielokrotny autoresponder

Bezpłatne konto GetResponse - poradnik

Email z obrazkami i grafiką

Formatowanie treści newslettera

Infrastruktura wysyłki mailingu cz.2

Churn Rate - Jak zmniejszyć wskaźnik rezygnacji z newslettera

Objętość mailingu

Open Rate - wskaźnik otwieralności emaili

Optymalizacja treści newslettera, a CTR i skuteczność mailingu

Prostota treści newslettera zwiększa CTR

Reputacja IP i domeny nadawcy mailingu

Reputacja IP i domeny nadawcy mailingu cz.2

5 sprawdzonych sposobów na skuteczność email marketingu

5 sprawdzonych sposobów na skuteczność email marketingu cz.2

SPF

Uwierzytelnianie adresu email nadawcy newslettera

Konwersja

Skuteczna segmentacja nieaktywnej listy mailingowej

Współczynnik Konwersji w marketingu cz.1

Optymalizacja Współczynnika Konwersji cz.2

Współczynnik Konwersji Landing Page cz.3

GetAll Zakładanie Konta Rejestracja

Mailing - Email Marketing - kursy, porady, szkolenia, opinie - cz.1

Mailing - Email Marketing - kursy, porady, szkolenia, opinie - cz.2

Mailing - Email Marketing - kursy, porady, szkolenia, opinie - cz.3

Landing Page - jak zrobić stronę sprzedażową GetAll

Autoresponder i kolejka follow-up narzędziami GetAll

Badanie rynku i analiza grupy docelowej w Twojej niszy

Jak napisać i wydać książkę i mieć dochód pasywny

Jak sprzedawać na Facebooku - skuteczna strategia pozyskiwania klientów

Jak sprzedawać i zdobyć klientów mailingiem

Jak zbudować listę mailingową na Facebooku za darmo

Jak zrobić piekielnie skuteczny landing page

Landing page i marketing automation - zarabiasz gdy śpisz

Pomysł na biznes i dochód pasywny przez Internet

Reklama na Facebooku - jak zacząć

Sekret techniki skutecznej sprzedaży internetowej

Sekrety dochodu pasywnego - marketing automation

Strategia marketingowa w Internecie w 12 prostych krokach



NAJPOPULARNIEJSZE
POMYSŁ NA BIZNES
MARKETING
EDUKACJA
BIZNES
EMAIL MARKETING
POPULARNE KATEGORIE


Regulamin Serwisu Polityka Prywatności Mapa Serwisu
Copyright zysk24.com © 2011-2019.
All Rights Reserved