Prostota treści newslettera zwiększa CTR 

Jak założyć i prowadzić własną firmę krok po kroku?



Prostota treści newslettera zwiększa CTR

Jak pisać newsletter i mailingi, żeby więcej zarabiać...
...czyli jak nie przestraszyć klienta

CTR newslettera getresponse
W poprzednim artykule pisaliśmy jak stosować grafikę i obrazki w mailingach, aby podnieść wskaźnik klikalności i osiągnąć skuteczną sprzedaż.
Jeśli chcesz, możesz również zacząć kurs od samego początku:
Skuteczny Mailing - Szkolenie.
Dziś zastanowimy się nad tym, jaki stopień skomplikowania powinien mieć przekaz, który serwujemy naszym subskrybentom.

freshmail subskrypcja

Linki

Linki zamieszczone w naszych mailingach są mostem łączącym świat naszych czytelników z krainą naszych automatycznie generowanych dochodów. Im wyższy współczynnik klikalności – tym wyższy zysk.

Oczywiście nasz realny dochód bezpośrednio zależny będzie od konwersji, a na współczynnik konwersji będą mieć wpływ także inne czynniki, w tym takie, na które nigdy nie będziemy mieć wpływu.

Niemniej jednak link to przedostatni krok w naszym lejku, więc bezwzględnie trzeba zadbać o to, by przez ten etap przeprowadzić naszych subskrybentów z maksymalną skutecznością.

Kolorowe jarmarki

Wielu e-marketerów stosuje techniki, które skazane są na niepowodzenie i sabotują wszystkie ich pozostałe działania. Ich mailingi wyglądają niemalże jak sklep wielobranżowy, w którym można zakupić świeże pieczywo, szynkę, garnki, meble, telewizor, a nawet cement, dachówki i silnik do helikoptera.

Nic dziwnego, że subskrybent w takim bałaganie czuje się zagubiony, jest zmuszony do podjęcia decyzji, a więc do wysiłku, o który nie prosił, którego nie chciał, nie ma czasu na analizę tak złożonego komunikatu. Nic więc dziwnego, że ostatecznie nie podejmuje żadnej decyzji, nie podejmuje żadnej w wielu proponowanych mu akcji, zamyka wiadomość i wraca do swoich bieżących czynności – ucieka z miejsca, w którym jego myśli stają się chaotyczne, do miejsca, w którym może odzyskać spokój i komfort.

E-mail marketing może przynieść nam góry złota, ale pod warunkiem, że nasze e-maile będą ciekawym, komfortowym miejscem, w którym odbiorca czuje się dobrze i ma prostą, łatwą możliwość zaspokojenia swoich potrzeb i fantazji, bez konieczności narażania się na wysiłek, jakim jest myślenie i podejmowanie decyzji.

Istnieje wiele technik pozwalających osiągnąć ten cel. Omawiamy je w osobnych artykułach. W tym miejscu analizujemy podstawowy czynnik wpływający na klikalność linków, które prowadzą odbiorców prostą drogą do naszego celu.

Prosta droga do konwersji

Celem naszych e-mailingów może być sprzedaż lub dowolny rezultat. Sam e-mail jest jednak jedynie pośrednikiem, który ma za zadanie zmotywować odbiorcę do pożądanej akcji. A cała najważniejsza akcja, która przekłada się na sprzedaż i nasze dochody, nie odbywa się w skrzynce pocztowej czytelnika, lecz w zupełnie innym miejscu w sieci – np. w naszym sklepie internetowym, w serwisie organizatora programu partnerskiego, w jakim uczestniczymy itd.

Bezpośrednią funkcją e-maila jest skłonienie czytelnika do podjęcia określonych działań. Natomiast najważniejszym z nich jest zazwyczaj kliknięcie w link, który przekieruje go do miejsca, w którym rośnie współczynnik konwersji – odbywa się finał naszej kampanii mailingowej, gdzie lista mailingowa zamienia się w lśniące cyfry na naszym rachunku bankowym. Nasi czytelnicy mogą otworzyć i przeczytać z entuzjazmem wszystkie nasze maile, ale niczego nie zyskamy, jeśli nie dotrą do mety – a nie dotrą tam, jeśli nie klikną w link.

Gwiazda wieczoru jest tylko jedna

Sednem sprawy jest więc to, by po prostu nie komplikować i nie utrudniać odbiorcom zadania. Umieśćmy w naszym mailingu nasz najważniejszy link (możemy go umieścić nawet kilka razy w obszarze jednego maila) i żadnych innych linków! Żadnych pomocniczych uzupełnień. Ten jeden link niech stanie się gwiazdą tego wieczoru. Każdy zbędny ornament może jedynie zniszczyć jej blask.

Treść newslettera to drogowskaz dla klienta

Cała treść e-maila natomiast niech stanie się hipnotycznym przekazem, który w ciekawy sposób uzasadni to, dlaczego warto właśnie teraz podążać za tym linkiem. Cała treść powinna wzbudzić ciekawość tego, co kryje się tam dalej – dając jednocześnie do zrozumienia, że tam dalej jest coś wartościowego, coś godnego pożądania, co zaspokoi potrzeby odbiorcy.

Ten efekt można uzyskać relatywnie łatwo, stosując sprawdzone metody. Równie łatwo możemy go jednak popsuć poprzez wysyłanie maili o zbyt zagmatwanej treści. Usuńmy z naszych mailingów wszystkie dygresje i niepotrzebne ozdobniki, które nie prowadzą wprost do celu. To odwraca uwagę naszych czytelników od tego co najistotniejsze.

Przekazując zbyt wiele na raz – oferujemy śmietnik zamiast wartościowej treści i tworzymy sytuację, w której odbiorca często nie potrafi podjąć decyzji, który link wybrać, co jest najbardziej interesujące. Wszystkiego naraz nie będzie on w stanie przyjąć i przetrawić, a przede wszystkim kupić.

Przejrzystość podniesie wszystkie wskaźniki

Postawmy na prostotę. Idźmy prosto do celu, pokazując właśnie taką drogę naszym subskrybentom. Wówczas będą oni wdzięczni za konkretne rozwiązania, jakie im podajemy, będą w stanie skoncentrować się na przekazywanej im wartości, tym samym przyjąć ją i docenić, a w konsekwencji będą pragnąć pójść za nami krok dalej, następny krok i następny…

Jednocześnie odchudzimy nasze maile. Staną się one nie tylko lekkostrawne, przyjemne i proste w odbiorze, ale także przestaną straszyć ogromną objętością i pokażemy w ten sposób, że szanujemy czas naszych subskrybentów.

Ostatecznie wiadomości będą chętniej i dokładniej czytane (im mniej tekstu tym mniej pobieżnego skanowania wzrokiem), co w konsekwencji przełoży się na większą skłonność do podążania dalej przygotowaną przez nas ścieżką, która kończy się zakupem produktu i naszym zyskiem.

Budowanie relacji z klientem to proces rozciągnięty w czasie i składa się na to wiele czynników. Oczywiście nie każdy nasz mailing będzie niósł przesłanie pod tytułem Kup teraz, ale bez względu na bezpośrednią funkcję jednej pojedynczej wiadomości – trzymajmy się zawsze tego jednego pojedynczego celu (często pobocznego, pomocniczego) tak, aby skutecznie go osiągnąć.

Dwa cele w jednej wiadomości są możliwe do osiągnięcia, ale strategia taka nigdy nie jest efektywna. Trzymajmy się zasady Jeden e-mali – jeden cel. I nie zakłócajmy istoty tego e-maila dodatkami, bo one mogą jedynie odwrócić uwagę odbiorcy i zaprzepaścić cały proces zamieniania subskrybenta w klienta.

Jeśli wysyłamy mailing z darmowym ebookiem – celem takiego mailingu jest przekazanie wartości i wzmocnienie więzi. W takim przypadku skupmy się na darmowym ebooku. Postarajmy się przedstawić w treści wiadomości, że posiadamy wartościową wiedzę, która jest cenna.

Napiszmy coś, co sprawi, że przez czytelnika zawartość tego ebooka będzie pożądana i doceniana, tak by zapragnął on znaleźć się w jego posiadaniu. Zamieśćmy w wiadomości link umożliwiający jego pobranie i zaakcentujmy to, że jest to prezent od nas. I nic więcej. Nie dokładajmy do tego reklamy naszych płatnych produktów, ani żadnych dodatkowych niepotrzebnych informacji.

Niech główną i jedyną treścią będzie to, że ofiarowaliśmy czytelnikowi coś wspaniałego zupełnie za darmo. Dzięki temu osiągniemy nasz cel – nawiązanie relacji, wdzięczność i dużo większe prawdopodobieństwo, że bardzo chętnie otworzy on nasz kolejny mailing.

Natomiast jeśli wysyłamy mailing z ofertą zakupu konkretnego produktu – nie dokładajmy tam linku do bezpłatnych materiałów, ani w ogóle nic co nie jest bezpośrednio związane z produktem, który sprzedajemy – to jedynie odwróci uwagę czytelników od sedna sprawy, podczas gdy jedynym celem tego mailingu jest sprzedaż produktu. Zatem wszystko w tej wiadomości powinno być skupione wyłącznie na tym jednym jedynym celu.


W kolejnym artykule przygotowanym w ramach kursu Skuteczny Mailing opowiadamy jak formatować treść newslettera, by zwiększyć wskaźnik klikalności. Zapraszamy: Formatowanie treści newslettera.


mailing z ofertą zakupu




...jeszcze więcej o Email Marketingu:

Program Do Mailingu

Email Marketing - Jak Zacząć?

Płatne i darmowe programy do mailingu

Dostarczalność newslettera

Jak zrobić newsletter cz.1

GetAll Opinie

Jak zrobić newsletter cz.2

GetAll InterestPro - diabelsko skuteczna reklama na Facebooku

Infrastruktura wysyłki email

Lejek Sprzedaży

GetAll AutoShare - marketing automatycznie staje się wirusowy

KPI - kluczowe wskaźniki efektywności

Email z obrazkami i grafiką

Formatowanie treści newslettera

Infrastruktura wysyłki mailingu cz.2

Churn Rate - Jak zmniejszyć wskaźnik rezygnacji z newslettera

Objętość mailingu

Open Rate - wskaźnik otwieralności emaili

Optymalizacja treści newslettera, a CTR i skuteczność mailingu

Prostota treści newslettera zwiększa CTR

Reputacja IP i domeny nadawcy mailingu

Reputacja IP i domeny nadawcy mailingu cz.2

5 sprawdzonych sposobów na skuteczność email marketingu

5 sprawdzonych sposobów na skuteczność email marketingu cz.2

SPF

Uwierzytelnianie adresu email nadawcy newslettera

Konwersja

Skuteczna segmentacja nieaktywnej listy mailingowej

Współczynnik Konwersji w marketingu cz.1

Optymalizacja Współczynnika Konwersji cz.2

Współczynnik Konwersji Landing Page cz.3

GetAll Zakładanie Konta Rejestracja

Mailing - Email Marketing - kursy, porady, szkolenia, opinie - cz.1

Mailing - Email Marketing - kursy, porady, szkolenia, opinie - cz.2

Mailing - Email Marketing - kursy, porady, szkolenia, opinie - cz.3

Landing Page - jak zrobić stronę sprzedażową GetAll



NAJPOPULARNIEJSZE
POMYSŁ NA BIZNES
MARKETING
EDUKACJA
BIZNES
EMAIL MARKETING
POPULARNE KATEGORIE


| Regulamin Serwisu | Polityka Prywatności | Mapa Serwisu |
Copyright zysk24.com © 2011-2018. All Rights Reserved