Wolne super domeny - Inwestycyjny raj 

Jak założyć i prowadzić własną firmę krok po kroku?



Tysiące wolnych super domen do rejestracji - inwestycyjny raj

Rynek domen internetowych nie w każdym sektorze jest doceniany. Wiele nazw jest bardzo niedowartościowanych, ale to się niedługo zmieni. A to oznacza tysiące wartościowych nazw domen do przejęcia - raj dla inwestorów, którzy widzą co się święci

 Wiele osób żyje w przekonaniu, że na inwestycje w domeny internetowe jest już za późno. Otóż nic bardziej mylnego. Oczywiście nazwy takie jak słynny sex.com i podobne dochodowe generyki z końcówką .com są już zajęte. Nie oznacza to jednak, że nie można zarobić. Na przykład domeny dwuliterowe można jeszcze kupić stosunkowo tanio. Wprawdzie nie znajdziemy ich już na rynku pierwotnym, ale na giełdach domen można je kupić niejednokrotnie w dobrej cenie. Dotyczy to również trzyliterówek i to nie tylko z końcówką .com, ale także na naszym rodzimym rynku z końcówką .pl. Natomiast nie trzeba przypominać raczej nikomu za ile milionów dolarów została sprzedana dwuliterowa domena fb.com...

To tylko jeden z przykładów, które można w tym miejscu mnożyć i zamiast artykułu napisać całą książkę. Czego robić dzisiaj nie będziemy. Zamiast tego przyjrzymy się rynkom, które wciąż wydają się być nieodkryte i niedoceniane nawet przez zawodowych domainerów.

Mianowicie takim dziewiczym rynkiem jest Afryka. Domeny afrykańskie to ogromny rynek i potężne możliwości, a wolnych i ciekawych domen możemy tutaj znaleźć wciąż bardzo wiele. Dlaczego tak jest? Inwestorzy zazwyczaj skupiają się na domenach globalnych lub państwowych i dotyczy to nazw z końcówką krajów rozwiniętych... USA, Europa...

Natomiast zapominamy o Afryce, gdzie mieszka przecież 1,2 miliarda ludzi. To ogromny potencjał, który prędzej czy później zacznie przynosić potężne zyski dla osób, które potrafią go dzisiaj zauważyć, zrozumieć i docenić.

 Świadczą o tym również twarde dane. Jeśli przeanalizujemy informacje, jakie udostępnia nam ICANN - widzimy, że rynek domen internetowych w Afryce wart jest zaledwie 52 miliony dolarów. To jest mniej niż 2 najdroższe domeny z końcówką .com... I to już daje trochę do myślenia. Nazwa privatejet.com została sprzedana za kwotę 30 milionów dolarów. Nazwa vacationrentals.com była sprzedana za 35 milionów dolarów (warto zobaczyć filmy o najdroższych domenach internetowych w historii, które znajdziesz tutaj).

Dwie wymienione nazwy zostały wycenione łącznie na kwotę 65 milionów dolarów, podczas gdy cały afrykański rynek szacuje się na marne 52 miliony...? Czy to nie jest absurd? Być może tak, ale faktem jest, że rozwój tego rynku jest pewny. I będzie to z pewnością bardzo spektakularny rozwój. A wraz z tym rozwojem bardzo dynamiczny wzrost cen afrykańskich domen.

Na tym dziewiczym kontynencie działają 54 końcówki ccTLD - dokładnie tyle jest tam państw. Rozszerzeń IDN działa 5 - Egipt, Maroko, Sudan, Alieria i Tunezja - oraz 3 geodomeny nTLD, czyli .capetown, .durban, .joburg.

W raportach z maja widzimy, że aktualnie zarejestrowanych jest tylko 3 i pół miliona nazw domen internetowych z afrykańskimi rozszerzeniami! Biorąc pod uwagę, że na czarnym kontynencie mieszka 1 200 000 000 ludzi... Okazuje się, że ten rynek tak naprawdę dopiero zaczyna żyć. Dlatego gigantyczny rozwój w najbliższych latach jest raczej nieunikniony. Widać to z resztą nawet po wynikach z ostatniego roku - w tym okresie liczba afrykańskich domen wzrosła o ponad 20 procent.

Zatem czy jest to idealny moment, aby inwestować w nazwy z rozszerzeniami czarnego kontynentu? Niewykluczone, że tak. Oczywiście jeśli domainer traktuje swój biznes jak osiedlowy warzywniak - dziś kupię, jutro sprzedam... Być może to nie będzie dla niego najlepsze. Jednak w perspektywie miesięcy czy lat, prawdopodobnie ceny afrykańskich domen poszybują do góry bardzo dynamicznie. I wydaje się, że jest to wyłącznie kwestią rozwoju tamtejszej infrastruktury oraz kosztów, które wpływają na ostateczny wynik ekonomiczny.

W dzisiejszej Afryce dużą przeszkodą są koszty utrzymania domen internetowych. Dla przeciętnego Europejczyka rejestracja domeny z rynku pierwotnego oraz opłacanie rocznego abonamentu jest kosztem praktycznie niezauważalnym. Są to grosze, a jeśli domena przynosi zyski, jeśli mamy w tej domenie nasz biznes... np. sklep internetowy lub jakikolwiek serwis komercyjny - wówczas koszty utrzymania domeny są wręcz pomijalne.

Jednak w Afryce jest inaczej. Możliwości finansowe mieszkańców Afryki różnią się od naszych. Dlatego dla przeciętnego Afrykańczyka utrzymanie domeny bywa często kosztem nie do udźwignięcia. Dodatkowo sprawa komplikuje się, ponieważ brakuje tam dostępu do funkcjonalnej infrastruktury internetowej. Mieszkańcy Afryki wprawdzie dysponują telefonami i za ich pomocą najczęściej mogą korzystać z Internetu. Jednak większość nie posiada własnego komputera - a w takiej sytuacji tworzenie stron internetowych, blogów, sklepów i serwisów jest raczej nie możliwe. Jakkolwiek przy pomocy smartfona możemy swobodnie przeglądać swojego Facebooka, Allegro lub czytać artykuły... to jednak trudno sobie wyobrazić kodowanie strony w html lub php korzystając wyłącznie ze smartfona...

To w dużej mierze wyjaśnia fakt, że rynek domen internetowych w Afryce jest jeszcze w tak młodej fazie rozwoju. Ostatecznym celem posiadania domeny jest przecież opublikowania w tej domenie swojej docelowej strony internetowej. A skoro możliwość tworzenia stron jest ograniczona zarówno ze względów technicznych, jak też ekonomicznych - to zrozumiały okazuje się fakt, że zapotrzebowanie na rejestrację nowych nazw domen jest również proporcjonalnie mniejsze.

Wszystkie te okoliczności skłaniają do refleksji, że zdecydowanie warto inwestować w afrykańskie domeny. Wszędzie tam, gdzie w grę wchodzi rozwój technologiczny - pieniądze do zarobienia są ogromne, ponieważ towarzyszą temu potężne i bardzo dynamiczne wzrosty i szybki rozwój technicznej infrastruktury, która umożliwia wprowadzenie wielu nowych komercyjnych i dochodowych zastosowań. Dlatego Afryka może być dzisiaj postrzegana jako rynek wschodzący. Rynek niezrozumiały dla wielu osób, ale bardzo dochodowy dla tych, którzy rozumieją w jaki sposób takie rynki się rozwijają i potęgują swoją wartość.

Internet jest w pewnym sensie fundamentem dzisiejszej gospodarki. Trudno sobie wręcz wyobrazić dzisiejszy handel, reklamę, systemy płatności, zarządzanie informacją itp. bez Internetu takiego, jaki mamy dziś. O zupełnie nowych - typowo internetowych biznesach (jak np. social media, sprzedaż dostępu do plików, muzyki, zdjęć, ebooków itp., programów partnerskich, sprzedaży powierzchni dyskowej, hostingu, edukacji przez Internet i wiele innych) nawet nie ma sensu wspominać, ponieważ bez dostępu do Internetu oferującego taką funkcjonalność rozwój dzisiejszej gospodarki po prostu nie byłby możliwy.

I chociaż dla nas są to banalne i oczywiste fakty... to jednak w Afryce również za jakiś czas kwestie te będą postrzegane podobnie... Jednak wówczas afrykańskie domeny z pewnością będą znacznie droższe niż dziś. Dlatego jeśli mówimy o handlu domenami i jeśli szukamy takich nazw domen internetowych, na których da się jeszcze naprawdę bardzo dobrze zarobić - zdecydowanie warto zastanowić się nad inwestycją w domeny z afrykańskimi rozszerzeniami, ponieważ wszystko wskazuje na to, że potencjał wzrostowy jest tutaj ogromny.

Jeśli Ty również chcesz zacząć handlować domenami - zacznij od darmowego konta na świetnej polskiej giełdzie i zobacz jakie mamy tutaj możliwości... Klikając w poniższy baner w ciągu kilku minut założysz sobie swoje własne całkowicie darmowe konto na największej polskiej giełdzie domen internetowych:



Inwestycje na rynku wtórnym.


 

NAJPOPULARNIEJSZE
POMYSŁ NA BIZNES
MARKETING
EDUKACJA
BIZNES
EMAIL MARKETING
POPULARNE KATEGORIE


| Regulamin Serwisu | Polityka Prywatności | Mapa Serwisu |
Copyright zysk24.com © 2011-2018. All Rights Reserved