Ile kosztuje czynsz za miejsce pod instalację automatu vendingowego 

Jak założyć i prowadzić własną firmę krok po kroku? Rozpoczęcie działalności gospodarczej przez internet. Zarabianie pieniędzy przez internet i jak zarobić w domu - poradnik
 

 


Ile kosztuje czynsz za miejsce pod instalację automatu vendingowego

Opłaty za wynajem powierzchni pod ustawienie automatów sprzedających to zawsze podstawowy koszt prowadzenia firmy vendingowej

Niniejszy artykuł jest częścią kursu Vending - Pomysł Na Biznes. Jak tanio i sprawnie założyć firmę z automatami sprzedającymi, która od początku przynosi zyski. Pełny kurs znajdziesz TUTAJ.

Zawsze kiedy rozmawiałem z osobami zakładającymi nową firmę w branży vendingowej zawsze zadawały mi to pytanie. Dlatego doskonale zdaję sobie sprawę, że również w tej książce taki właśnie rozdział jest potrzebny. Jednak nie będzie to rozdział z gotowym cennikiem, ponieważ nie istnieje żaden uniwersalny cennik i nie ma żadnych sztywnych reguł w zakresie wysokości kosztów utrzymania punktu. Są natomiast rzeczy, o których musisz wiedzieć, pewne wskazówki, które powinieneś znać i zasady, których polecam przestrzegać.

Pytanie o to, ile kosztuje dzierżawa miejsca pod automat vendingowy, jest jak najbardziej zasadne. Osoba początkująca nie ma na ten temat żadnego pojęcia. Takich informacji nie znajdziesz w Google, nie uczą tego w szkołach, ani w żadnych podręcznikach, nie powiedzą Ci tego Twoi znajomi, ani przyjaciele (chyba że masz to szczęście i znasz kogoś, kto zajmuje się vendingiem i zna ten rynek).

I to jest problem, ponieważ zanim zaczniesz prowadzić biznes, musisz opracować własny biznesplan, musisz wiedzieć czego się spodziewać, musisz znać jakiś (chociaż przybliżony) rachunek zysków i strat. I w przypadku vendingu koszt dzierżawy za miejsce pod automaty ma ogromne znaczenie. Przecież od tego będzie w dużej mierze zależna wysokość miesięcznych kosztów utrzymania firmy. Przy kilku automatach może się okazać, że to nieduża kwota, ale wraz z rozwojem, przy kilkunastu, potem kilkudziesięciu automatach zaczyna się robić coraz bardziej poważnie.

Jednak kompletnie nie powinieneś się tym martwić, ponieważ w tym przypadku rosnące koszty nie pomniejszają Twoich zysków. Jest wręcz przeciwnie. Im więcej masz automatów, tym więcej łącznie musisz płacić za udostępnienie miejsca na ich ustawienie. To prawda, ale przecież każdy automat zarabia dla Ciebie pieniądze. Dlatego im więcej masz automatów, tym więcej zarabiasz. To jest efekt skali. Stopniowo rozwijasz swój biznes i wraz z tym rozwojem wszystkie liczby rosną - nie tylko koszty. Zatem w skrócie można po prostu stwierdzić, że im więcej płacisz za miejsca pod automat, tym więcej zarabiasz.

I jest tak z dwóch powodów. Po pierwsze, jak powiedziałem wcześniej, im więcej automatów, tym więcej miejsc do opłacenia - ale jednocześnie więcej dzięki temu sprzedajesz produktów w każdym miesiącu i ostatecznie zarabiasz więcej. To wszyscy rozumiemy. Jednak druga przyczyna jest zupełnie inna... Chodzi o to, że najczęściej jest tak, że im bardziej atrakcyjną znajdziesz lokalizację, tym czynsz za wynajem powierzchni pod automat będzie wyższy. I w takim przypadku nie chodzi o ilość automatów, jakie posiadasz, ale o wysokość czynszu za to jedno konkretne miejsce.

Często możesz się spotkać z sytuacją, że im lepsze miejsce tym wyższy czynsz. Dlatego koszty utrzymania tego konkretnego automatu mogą być znacznie wyższe, niż innych automatów w Twojej flocie. Będzie to wynikać z tego, że miejsce pod automat jest kosztowne, ale nie tylko. Jeśli ten punkt generuje dużą sprzedaż to oczywiste jest, że automat będzie co chwilę pusty i będzie trzeba często do niego dojeżdżać. W ten sposób wydasz znacznie więcej pieniędzy na paliwo, żeby wozić towar i musisz poświęcać więcej czasu (swojego lub pracownika).

Również częściej trzeba taki automat umyć i posprzątać. I paradoksalnie powinieneś się z tego cieszyć, ponieważ to oznacza tylko tyle, że ten automat bardzo dużo sprzedaje i bardzo dużo zarabia. Dlatego warto dopłacić do czynszu i paliwa. Im szybciej znika towar z półek w Twoim automacie, tym szybciej zarabiasz. I nawet jeśli musisz jeździć kilka razy dziennie do tego samego automatu - oznacza to tylko tyle, że mimo wysokiego czynszu, masz kurę znoszącą złote jaja.

Dlatego widełki cenowe w przypadku wysokości opłat za miejsce pod automat bywają bardzo duże, ale jeśli w dobrym punkcie taki czynsz jest 5 razy wyższy niż w innym miejscu... to bez znaczenia jeśli Twoja maszyna w tym miejscu zarabia więcej niż 5 innych automatów łącznie. Zgadza się?

Jednak skąd masz o tym wszystkim wiedzieć, jeśli dopiero zaczynasz swoją przygodę w branży vendingowej, nie masz w tym zakresie żadnego doświadczenia i kompletnie nie wiesz czego możesz się spodziewać? Jeśli nie wiesz ile będzie kosztować miejsce pod automat i jednocześnie nie wiesz jakie zyski ten automat może w tym miejscu wygenerować - w takiej sytuacji zakładasz firmę na oślep i inwestujesz w ciemno. Kupujesz kota w worku... I ten problem trzeba w jakiś sposób rozwiązać. Przede wszystkim trzeba zrobić badanie rynku. I sytuacja zacznie się rozjaśniać.

Jeśli mówimy o jednym automacie - cały Twój punkt handlowy to niespełna 1 metr kwadratowy (mam tutaj na myśli tradycyjny automat sprężynowy z batonami, kawomat lub automat bębnowy z kanapkami itp.). Właśnie tyle miejsca potrzebujesz. Koszt wynajęcia takiej powierzchni może wynosić 0 zł (to nie pomyłka - słownie: zero złotych), a w innym przypadku może to być nawet 1000 zł, 2000 zł i więcej. I jest to zależne od różnych czynników.

Po pierwsze...
Kiedy już będziesz prowadzić firmę, to niejednokrotnie zdarzy się, że ktoś sam się do Ciebie zwróci z propozycją współpracy i poprosi Cię, abyś wstawił maszynę do jego budynku. Taka osoba może np. potrzebuje Twoich produktów dla swoich pracowników, gości lub klientów, ale z jakiegoś powodu nie może się tym zajmować osobiście. Dla niej tańszym i wygodniejszym rozwiązaniem będzie skorzystanie z Twojej oferty, a przy okazji Ty zarobisz pieniądze. W takiej sytuacji miejsce pod automat możesz wynegocjować nawet za darmo albo za jakąś symboliczną kwotę.

Tak jest, ponieważ Twojemu klientowi nie chodzi w tym przypadku o dodatkowy zysk za udostępnioną powierzchnię. Dla niego najważniejsze jest to, żeby na przykład jego klienci mogli napić się kawy lub żeby jego pracownicy mieli stałe dostawy produktów spożywczych lub jakichkolwiek innych. W takiej sytuacji nie ważne jest dla niego to, że Ty masz miejsce za darmo i jeszcze na tym zarabiasz - dla niego ważne jest to, że dostarczasz mu to czego on potrzebuje i on się tym nie musi zajmować.

Innym przykładem są budynki gdzie przewija się mnóstwo osób, które siedzą na poczekalni i czekają na swoją kolej, które spędzają cały dzień w biegu, załatwiają różne sprawy i nie mają czasu nawet zjeść obiadu itd. Takimi miejscami są na przykład urzędy. Tam gdzie ludzie np. rejestrują nowo nabyte samochody lub załatwiają różne sprawy, sądy, urzędy skarbowe i tak dalej...

Ludzie, którzy się tam przewijają często bardzo chętnie kupią kawę, jakąś przekąskę lub inny produkt (w zależności od miejsca i sytuacji). Przecież jeśli siedzisz w poczekalni od godziny to nawet jeśli przed budynkiem jest kiosk albo bufet z cenami o połowę niższymi to i tak wolisz kupić tą kawę i chipsy w automacie, żeby nie stracić miejsca w kolejce...

W takich miejscach kwestię pozwolenia na wstawienie automatu będziesz załatwiać z jakimś urzędnikiem - pracownikiem, który najczęściej nie ma pojęcia o biznesie, a poza tym taki człowiek pracuje w tym urzędzie na etacie przez 8 godzin dziennie, bierze co miesiąc taką samą pensję... i jest mu tak naprawdę wszystko jedno czy wstawisz tam automat czy nie. Dla niego to jest kwestia przybicia pieczątki lub nie. Dlatego nie zależy mu na tym, żebyś płacił mniejszy lub większy czynsz za miejsce pod automat, bo on i tak nic z tego nie będzie miał.

Natomiast jego zwierzchnicy nie mają czasu na zajmowanie się takimi sprawami. Dlatego w tym przypadku ceny często nie powinny być wygórowane... niestety tylko teoretycznie. W praktyce bardzo często możesz spotkać się z sytuacją, gdzie placówki budżetowe żądają wyższego czynszu, niż prywatne. Możesz spodziewać się cennika w granicach 300, a nawet 500zł/mc. Nie oznacza to oczywiście, że biznes w tych miejscach będzie nierentowny. Przeciwnie. Wiele placówek budżetowych to świetne punkty handlowe, ale chcę, abyś wiedział na co powinieneś być przygotowany.

Niekiedy możesz spotkać się z placówką, gdzie obowiązuje sztywny cennik. Wówczas bez znaczenia będzie to kim jesteś, po co wynajmujesz powierzchnię i ile możesz na tym zarobić. Bez znaczenia będzie również to czy działa już tam Twoja konkurencja itd. W takiej sytuacji często cena może okazać się całkiem atrakcyjna, ale nie będzie miejsca na negocjacje. Po prostu według cennika Twój metr kwadratowym w tym miejscu ma z góry przewidzianą określoną cenę - i ani grosza więcej, ani mniej - płacisz albo znikasz i tyle. Ma to swoje wady i zalety, ale nie znaczy to, że nie warto w takich miejscach ustawiać swoich automatów sprzedających, ponieważ nie istotne są tutaj procedury, ale sprzedaż i zyski jakie możesz w danym miejscu wygenerować. Dlatego jeśli możesz, to zbadaj rynek i działaj.

Inną kategorią są miejsca bardziej prestiżowe. W takich miejscach można bardzo dużo zarobić, ponieważ przebywają tam bogaci ludzie podczas różnych spotkań biznesowych, konferencji, a nawet w celach rozrywkowych. Oni nie dbają o wydatki, ale o swój komfort i wizerunek. Dlatego bez wahania zapłacą za Twój produkt o wiele więcej niż jest on wart - tylko dlatego że mają go pod ręką albo chcą pokazać, że ich na to stać.

Mogą to być ekskluzywne hotele, sale konferencyjne, autospa dla drogich samochodów, centra kosztownej rozrywki, a nawet parkingi przy takich obiektach. W takich miejscach czynsz pod Twój automat z całą pewnością będzie wysoki. Poza tym możesz być pewien, że niekoniecznie będzie łatwo się tam w ogóle dostać.

A jeśli nawet Ci się to uda, to będziesz musiał spełniać określone standardy - automaty muszą być piękne, nowoczesne, idealne i oferujące odpowiedni asortyment, nie ma mowy o wpadce, dostawy zawsze na czas, spełnianie indywidualnych wymagań i tak dalej. Jednak w zamian możesz zastosować wybitnie wysokie marże i dzięki temu Twoje zyski wynagrodzą Ci inwestycje i wysiłki włożone w obsługę takiego punktu. Takie ekskluzywne miejsca będą się zdarzać stosunkowo rzadko w Twojej karierze, chyba że właśnie w obsłudze takich punktów się specjalizujesz. Znacznie częściej spotkasz się z obiektami typowo komercyjnymi, gdzie przebywają przeciętni ludzie, ale za to potencjał sprzedażowy jest wysoki. Może to być jakiś biurowiec, hipermarket lub inne podobne miejsce. Istotne jest to, że w takich obiektach wynajmujesz miejsce pod automat jako powierzchnię typowo handlową. W takim przypadku wiadomo, że będziesz na tym zarabiać pieniądze. A jeśli tak, to oznacza, że stać Cię na będzie na opłacenie wysokiego czynszu...

Jeśli dany obiekt dysponuje rozsądnym cennikiem to wszystko jest w porządku. Jednak może się zdarzyć, że osoba decyzyjna doskonale zdaje sobie sprawę ile taki automat zarabia. I w wówczas cenę za miejsce pod automat dostosuje nie do realnej wartości tego miejsca, lecz do tego ile Ty z tego będziesz mieć. Są bowiem lokalizacje, gdzie zapłacisz np. 200-300 zł/mc takiego czynszu, a zarobisz tam 10 tysięcy miesięcznie na czysto.

Jednak jeśli osoba decyzyjna w takim obiekcie ma jakieś pojęcie o vendingu, wówczas może zażądać od Ciebie 1000 złotych miesięcznie... albo 2000 zł/mc..., a może nawet więcej - ponieważ wie, że Ty i tak zarobisz dużo więcej i będziesz gotów zapłacić nawet 5 tysięcy złotych miesięcznie - skoro wiesz, że na jednym automacie w tym miejscu zarobisz wielokrotnie więcej. I co z tym fantem wtedy zrobić?

Takie sytuacje zdarzają się wówczas, gdy osoba decyzyjna, z którą rozmawiasz zdaje sobie sprawę z tego, jaka jest realna wartość tego miejsca z komercyjnego punktu widzenia. I jednocześnie osoba ta czerpie bezpośrednie zyski z Twojego czynszu, który będziesz tam płacić. W takiej sytuacji oczywiście będzie ona dążyć do tego, abyś płacił jak najwięcej.

Dlatego musisz mieć tego świadomość i powinieneś negocjować warunki, aby były one jak najbardziej korzystne dla Ciebie, wskazując nie na to, że będziesz na tym zarabiać, ale kładąc nacisk na fakt, że dostarczasz wartościową usługę dla gości danego obiektu, że Twoje usługi są pożądane, a ich jakość jest wysoka, że jesteś fachowcem w tym co robisz i Twoja firma jest wyspecjalizowana właśnie w dostarczaniu takiego serwisu... W taki sposób być może wynegocjujesz niższy czynsz, a może nawet dużo niższy jeśli np. Twoja konkurencja, która już tam działa, popełnia błędy, które możesz wykorzystać na swoją korzyść. W takiej sytuacji możesz łatwo zdobyć dochodowy punkt jeśli dobrze to rozegrasz. I w ten sposób nie tylko pozyskasz wartościową lokalizację, ale również uznanie właścicieli obiektu i perspektywę owocnej i długoterminowej współpracy.

Ten ostatni aspekt jest bardzo istotny. Nie każdy to docenia i to jest jego błąd. W praktyce bowiem działa to tak jak w każdym biznesie. Jeśli współpracujemy w jakimś kontrahentem i ta współpraca jest dla nas satysfakcjonująca (kontrahent dotrzymuje obietnic, wywiązuje się z zobowiązań, dostarcza dobre produkty i usługi itd. i każdemu się to opłaca) to niechętnie się z kimś takim rozstajemy.

W takiej sytuacji po pewnym czasie możesz wynegocjować nie tylko długoterminową umowę, ale nawet rabaty i niższy czynsz oraz miejsca pod kolejne automaty w tym samym obiekcie (tym samym powiększysz asortyment i swoją ofertę - sprzedasz więcej produktów i zwielokrotnisz dochody).

Aby osiągnąć taki efekt, musisz oczywiście dbać o taki punkt. Sprzęt powinien być dobrej jakości i spełniać oczekiwania Twoich klientów.

Dlatego do pewnego stopnia możesz mieć wpływ na wysokość czynszu. Jednak niejednokrotnie zapłacisz nawet taki kosmiczny czynsz w wysokości 1000 zł/mc i będzie Ci się to jak najbardziej opłacać. Ale nigdy sam nie proponuj zbyt wysokiego czynszu (jeśli Ci to na przykład przyjdzie do głowy, aby w ten sposób wykurzyć konkurencję z budynku), ponieważ w ten sposób popsujesz własny rynek i dłuższej perspektywie może się zwrócić przeciwko Tobie. Pamiętaj o tym.

W standardowej sytuacji w większości przypadków czynsz powinien wynosić 100-200 złotych miesięcznie. I to jest racjonalna jego wysokość.

Podsumowując, każda lokalizacja charakteryzuje się swoją specyfiką i każdy punkt musimy przeanalizować indywidualnie. Dlatego przed rozpoczęciem rozmów w sprawie wstawienia automatu postaraj się jak najdokładniej zbadać rynek.

Niniejszy artykuł jest częścią kursu Vending - Pomysł Na Biznes. Jak tanio i sprawnie założyć firmę z automatami sprzedającymi, która od początku przynosi zyski. Pełny kurs znajdziesz TUTAJ.




Więcej o automatach i biznesie vendingowym:



Interesuje Cię biznes
i zarabianie przez Internet?

Poznaj tajniki prowadzenia dochodowej firmy
i skutecznego zarabiania w Internecie.

Metody, narzędzia i rozwiązania, o których nie mówi się głośno, które odmienią Twóje finanse, które otworzą Twoje oczy na możliwości, o których nawet nie śnisz.

Informacje i biznesie i prowadzeniu własnej firmy oraz praca i zarabianie przez Internet.



| Regulamin Serwisu | Polityka Prywatności | Mapa Serwisu |
Copyright zysk24.com © 2011-2018. All Rights Reserved