Sprzedaż zimnych napoi w automatach 

 

Sprzedaż zimnych napoi w automatach

Kiedy i jakie napoje warto sprzedawać w vendingu oraz jaki sprzęt sprosta potrzebom naszego biznesu?

Spis treści:

Sezonowość w sprzedaży zimnych napoi

Handel napojami zimnymi wydaje się czymś prostym i oczywistym w przypadku sprzedaży w automatach vendingowych. Chłodne napoje w puszkach i butelkach to jeden z podstawowych i wręcz nieodzownych produktów w tradycyjnym vendingu. Wydaje się więc, że nie ma tu nad czym się zastanawiać. Jednak jak rozwiązać kwestię sezonowości i wakacyjny boom oraz jak dostosować odpowiednie modele automatów, żeby zoptymalizować sprzedaż i zmaksymalizować zyski?

 Wielu konsumentów butelkowane napoje chłodzące kojarzy przede wszystkim z piwem. Kiedy prowadziłem własną firmę operatorską, pewnego razu przeprowadziłem ankietę wśród studentów pewnej wyższej uczelni, gdzie instalowałem właśnie swoje nowe automaty. Za pośrednictwem tej ankiety wprost zapytałem moich przyszłych klientów o to, jakie konkretnie produkty chcieliby mieć dostępne w automatach sprzedających. Dzięki temu dowiedziałem się jaki asortyment w tej lokalizacji będzie najbardziej pożądany. W przypadku akademików na pierwszym miejscu było to piwo oraz papierosy.

Jednak nie będziemy dzisiaj rozmawiać na temat piwa. Znacznie bardziej istotnym dla nas segmentem tego rynku są bowiem bezalkoholowe, orzeźwiające napoje w puszkach i w butelkach, takie, jakie powszechnie sprzedaje się w automatach vendingowych.

Napoje te są bowiem nie tylko znacznym segmentem tego rynku, ale dla nas przede wszystkim jednym z najważniejszych filarów vendingu. Niby to żadna wiedza tajemna, ale faktem jest, że niejeden vendingowec każdego roku głowi się, jak zoptymalizować sprzedaż napoi chłodzących w swoich automatach, gdy zbliża się sezon.

W okresie letnim wiele rodzajów produktów notuje znaczne wzrosty sprzedaży, ale (pomijając olejki do opalania itp.) butelkowana woda nie ma sobie równych. Napoje chłodzące w okresie od kwietnia do sierpnia osiągają najlepsze wyniki sprzedażowe.

Z drugiej jednak strony trzeba wziąć pod uwagę sprzedaż napojów pod względem różnych podkategorii z tego segmentu. Otóż wody butelkowane i podobne napoje gazowane i niegazowane w upalnym okresie wakacyjnym są po prostu towarem pierwszej potrzeby. Dlatego w sezonie sprzedają się znakomicie. I dobra dostępność tego asortymentu jest dla konsumentów bardzo istotna. A z punktu widzenia firmy vendingowej – dobra organizacja podaży, logistyki odpowiedniego sprzętu gwarantuje wówczas znaczny wzrost dochodów.

Jest to sprzedaż przeważnie impulsowa, co w vendingu wykorzystuje się zawsze z sukcesem. Napój powinien się znaleźć w zasięgu ręki dokładnie wtedy, kiedy odwodnienie organizmu daje o sobie znać. I to operator musi wiedzieć jak o to zadbać.

Jednocześnie w automatach mamy również do czynienia z pewną grupą napoi, której sprzedaż rozkłada się równomiernie w każdym sezonie i przynoszą przewidywalne zyski przez cały okrągły rok. Są to soki, nektary itp., a nawet tak zwane „energetyki”. Tego rodzaju napoje również trzeba uwzględnić analizując ergonomię swojego automatu do napoi.



Jakie modele automatów do napoi wybrać?

Butelki i puszki w maszynach sprężynowych

Kolejnym wyzwaniem operatora maszyn z napojami jest dostosowanie sprzętu do sytuacji. I w tym zakresie mamy do dyspozycji wiele różnych modeli automatów. Chłodne napoje najczęściej spotykamy w tradycyjnych automatach uniwersalnych sprężynowych. Maszyny takie pozwalają na prowadzenie jednoczesnej sprzedaży przekąsek i napoi w jednym urządzeniu. Automaty takie z reguły są już fabrycznie wyposażone w agregat chłodniczy.

Warto się jedynie upewnić, że jest on na tyle wydajny, aby sprostać wysokim temperaturom, z jakimi mamy do czynienia w okresie letnim, zwłaszcza jeśli sprzęt ustawiony jest w miejscu, w którym narażony jest na bezpośrednie działanie promieni słonecznych (w okresie letnim wiele modeli standardowych wewnętrznych automatów możemy z powodzeniem stosować na zewnątrz budynków, w tzw. trybie outdoor, jeśli odpowiednio zabezpieczymy elementy elektryczne przed uszkodzeniem i wilgocią oraz zapewnimy zadaszenie).

Główny problem polega jednak na tym, że w automatach tego typu stosujemy zróżnicowany asortyment, podczas gdy jego pojemność jest ograniczona. W okresie letnim spodziewamy się zwiększonej sprzedaży wody i innych napoi. Możemy więc więcej dostępnego w automacie miejsca przeznaczyć na napoje. Ale zawsze odbywa się to kosztem innych produktów, a przecież paluszki, batony itp. również się sprzedają i przynoszą zyski…

Puszkowce / napojowe

Tutaj z pomocą pojawia inny typ automatów vendingowych – często zwany „puszkowcem” lub „napojowcem”. Są to różne modele maszyn, ale mają jedną cechę wspólną – ich system wydawania produktów skonstruowany jest z myślą o obsłudze wyłącznie zimnych napoi… i niczego innego. Wprawdzie w wielu wypadkach można je przerabiać i adoptować dla innych potrzeb, ale to już jest temat na inną okazję. Z założenia nadają się tylko do sprzedaży napojów, więc oferują bardzo ograniczony zakres ich wykorzystania. Ale w zamian wynagradzają nam to wysokim stopniem swojego wyspecjalizowania tej funkcji oraz przede wszystkim znakomitą ergonomią. A przecież przede wszystkim o to nam tutaj chodzi.

Dlatego chcąc sprostać wymaganiom klienta i wykorzystać czas wzmożonej sprzedaży napojów możemy zastosować automaty typowo „napojowe”. Ich ergonomia pozwoli nam na umieszczenie wewnątrz znacznie większej ilości sztuk puszek i/lub butelek oraz sprzedaż większej ilości rodzajów napoi, dzięki czemu damy klientowi urozmaicenie i większy wybór. Nie zmienia to jednak faktu, ze chcąc jednocześnie sprzedawać również słodycze i przekąski …wciąż będziemy potrzebować automatu sprężynowego…

Bogata oferta vs ergonomia automatu i logistyka

A w takim wypadku musimy mieć dwie maszyny, a nie tylko jedną w danym punkcie handlowym. W przeciwnym wypadku musimy albo zrezygnować z części asortymentu na rzecz napojów, albo po prostu częściej dojeżdżać do automatu i uzupełniać towar. Ta ostatnia opcja wciąż będzie bardzo opłacalna – w końcu jeśli trzeba często dowozić towar to oznacza wysokie obroty i wysokie zyski. Trzeba to jednak uwzględnić w logistycznych planach swojej firmy na letnie miesiące. Można też zastosować system Master Slave, o którym pisaliśmy już w osobnym artykule.

Ponadto okres letni to zwiększona sprzedaż nie tylko orzeźwiających napoi, ale także innych grup asortymentowych, jak na przykład olejki do opalania, o których wspomnieliśmy już wyżej, okulary przeciwsłoneczne, stroje kąpielowe, środki przeciw kleszczom i komarom, akcesoria wędkarskie, grillowe i wiele innych. Wiele spośród podobnych produktów sprzedaje się prawie wyłącznie w okresie letnim.

Być może warto pomyśleć o uzupełnieniu oferty w swoich automatach o produkty, których właśnie w czasie wakacyjnym mogą potrzebować nasi klienci? Oczywiście wszystko powinno być odpowiednio przemyślane przede wszystkim pod kątem lokalizacji, w której pracuje nasza maszyna. A także pod kątem możliwości technicznych naszych automatów. Jednak jeśli „odciążymy” część pojemności naszych sprężynowców poprzez dołączenie osobnych „napojowców”, wówczas będą mogły zdziałać więcej w zakresie nawet zupełnie nowego dla nas asortymentu.

Jeśli istnieje potencjał sprzedażowy na dowolny produkt w określonym okresie, to czemu na tym nie zarobić – tym bardziej gdy wszystko jest z góry przewidywalne i możliwe do zaplanowania w zasadzie co do jednego dnia. To właśnie vending jest takim biznesem, który daje nam taką elastyczność. 

Impulsowa sprzedaż napojów w automatach – praktyka

Impulsowy wymiar sprzedaży to znak charakterystyczny biznesu vendingowego. Posiada on bowiem pewne określone cechy, które sprzyjają tego rodzaju zakupom i prowokują klienta do określonych zachowań w przewidywalnych okolicznościach.

Do takich cech należy zachęcająca ekspozycja towaru. Dlatego automaty typu glassfront (posiadające wielką frontową szybę, za którą dokładnie widać ułożone wewnątrz automatu produkty, najlepiej kiedy są one jednocześnie odpowiednio oświetlone) odznaczają się większą skutecznością w sprzedaży impulsowej. Dotyczy to zarówno sprężynowców, jak też puszkowców i napojowców. Raczej nie dotyczy to kawomatów – ale dzisiaj rozmawiamy o napojach chłodzących.

Drugim elementem w vendingowej sprzedaży, który wzmacnia efekt impulsowej reakcji klienta, jest stosowanie produktów znanych i lubianych producentów. Wypromowana i rozpoznawalna marka produktu potrafi wykonać za nas ogromną część marketingowej pracy. I jest po prostu jednym z niezawodnych sposobów zwiększania sprzedaży w maszynach wydających napoje orzeźwiające i przekąski.

Od lat liderem kategorii napojów gazowanych jest Coca-Cola na pierwszym i Pepsi na drugim miejscu. Tych napojów przedstawiać nikomu nie trzeba. Wśród naszych rodzimych marek możemy wymienić takie nazwy jak Zbyszko, Hoop, Hellena. A jeśli mówimy o typowe czyste wody źródlane i mineralne w butelkach, które właśnie w okresie letnim przeżywają każdego roku swój boom – nikogo nie zdziwi, że wymienimy tu Kroplę Beskidu, Cisowiankę, Żywiec Zdrój, czy też Muszyniankę, czyli marki radzące sobie w tym segmencie najlepiej.

W kategorii nektarów i soków, a także napojów niegazowanych, czyli część napojowej kategorii, która sprzedaje się bardziej równomiernie przez cały rok, prym wiedzie Maspex – kontrolujący takie marki jak Tymbark, Kubuś i Caprio. Natomiast wśród napoi energetycznych rynek podzielny jest przede wszystkim między markami Red Bull, Black i Tiger.

Pod względem łącznej sprzedaży wszystkich chłodnych napoi w małych i średnich punktach handlowych największą wartość sprzedaży generowały produkty wyżej wymienionych producentów.

Co zatem warto sprzedawać w automacie?

Jak dotąd, biorąc pod uwagę cały rynek napojów, same napoje gazowane generują prawie jedną trzecią całych obrotów. Natomiast nieco mniej przychodów generuje sprzedaż napoi z kategorii niegazowanych, soków i nektarów. Wprawdzie wciąż rośnie wartość całego rynku, to jednak segment napojów niegazowanych rośnie szybciej, więc istnieje szansa, że wyprzedzi on wartość sprzedaży napojów gazowanych. Niemniej obydwa filary mają niebagatelne znaczenie, więc planując zatowarowanie swoich automatów vendingowych nie możemy zignorować żadnego z nich.

Pod względem ilościowym bezwzględnie dominuje woda w butelkach oraz wody smakowe, które łącznie obejmują prawie połowę rynku. A zaraz po wodach, drugie miejsce zajmują napoje gazowane (prawie 30 procent).

Podsumowując, warto podkreślić, że omawiana dzisiaj grupa asortymentowa jest już w Polsce dojrzałym i ukształtowanym rynkiem. Z jednej strony oznacza to, że największe wzrosty są już na nami. Z drugiej strony, jest to segment przewidywalny, który pozwala na osiągnięcie relatywnie dużej stabilizacji naszego biznesu.

Zatem dobrym pomysłem, przynajmniej na początku działania naszej firmy vendingowej, jest wykorzystanie dobrego marketingu, który inni zrobili już za nas. Zaopatrzenie naszych automatów sprzedażowych w asortyment pełen znanych i lubianych marek to sprawdzona metoda. Natomiast wraz z doświadczeniem w branży, warto eksperymentować i myśleć kreatywnie, ponieważ zawsze istnieją nieodkryte jeszcze innowacje, które mogą podbić serca naszych klientów i pozwolą na ekspansję i łatwiejsze podbijanie kolejnych rynków i zdobywanie serc kolejnych grup klientów.

Nowe trendy i healthy vending

W raporcie przygotowanym przez firmę Robobank czytamy, że nowe nadchodzące trendy rynkowe zdominowane będą przez rosnące zapotrzebowanie na napoje „kompatybilne” ze zdrowym trybem życia. Przewiduje się, że będą to napoje typu wellnes, produkty proteinowe, a także te zawierające prebiotyki i probiotyki. Wymienia się również napoje mleczne.

Biorąc pod uwagę ogólnie rozpędzający się trend zdrowego stylu życia, który przeszywa już chyba wszystkie branże, warto również w vendingu zastanowić się jak wyprzedzić przewidywania i wykorzystać nadchodzący potencjał.

Już dziś dostępne są wody butelkowane specjalnie dedykowane dla takich grup docelowych jak sportowcy, kobiety w ciąży czy też osoby z nadciśnieniem. I wydaje się, że jest to dopiero wierzchołek góry lodowej, której ogrom będziemy w całej okazałości obserwować w kolejnych latach.

Warto zwrócić uwagę również niektóre produkty, które znane są nam od dawna, ale mogą zyskać na znaczeniu wraz z rosnącymi tendencjami prozdrowotnymi, choć dotąd nie były pod tym kątem postrzegane. Za dobry przykład mogą posłużyć tutaj wody smakowe, które nie uchodzą wprawdzie za produkt super prozdrowotny, ale stanowią ciekawą alternatywę dla tradycyjnych wód źródlanych i mineralnych. Ich wybór okazuje się bowiem swoistym kompromisem dla części konsumentów, którzy nie chcą wybierać pomiędzy zdrową czystą wodą i kalorycznymi napojami słodzonymi.

Być może za jakiś czas cały ten segment zmieni swoje oblicze i sprzedaż napojów z automatu na dobre zakorzeni się w trendzie healthy vending. 



NAJPOPULARNIEJSZE
POMYSŁ NA BIZNES
MARKETING
EDUKACJA
BIZNES
EMAIL MARKETING
POPULARNE KATEGORIE


Regulamin Serwisu Polityka Prywatności Mapa Serwisu
Copyright zysk24.com © 2011-2021.
All Rights Reserved